Czy Polska jest gotowa na starzejące się społeczeństwo?
Starzenie się społeczeństwa często pojawia się w debacie publicznej w kontekście emerytur, ochrony zdrowia czy rynku pracy. Mówi się o liczbach, prognozach i wyzwaniach dla państwa. Znacznie rzadziej zadajemy sobie jednak pytanie, jak ta zmiana wpłynie na codzienne funkcjonowanie obywateli oraz na sposób projektowania usług, produktów i miejsc pracy. Tymczasem jest to proces, który już trwa. W Polsce rośnie liczba osób starszych, a średnia długość życia systematycznie się wydłuża. Oznacza to, że coraz większa grupa społeczeństwa będzie korzystać z tych samych usług, sklepów internetowych, aplikacji mobilnych czy urzędów, ale z innymi potrzebami i oczekiwaniami niż młodsze pokolenia. Dla wielu organizacji jest to sygnał, że dotychczasowe podejście do projektowania usług może wymagać zmiany.
Zmiana, która dzieje się na naszych oczach
Wciąż panuje przekonanie, że osoby starsze są przede wszystkim beneficjentami wsparcia społecznego. Tymczasem współcześni seniorzy coraz częściej są aktywnymi konsumentami, podróżują, korzystają z usług cyfrowych, robią zakupy online i podejmują decyzje zakupowe o znaczącej wartości. To grupa, której siła ekonomiczna będzie rosła z każdym rokiem. Firmy bardzo często inwestują ogromne środki w pozyskiwanie nowych klientów, jednocześnie nie zauważając, że część obecnych lub potencjalnych odbiorców rezygnuje z usług z powodu prostych barier. Zbyt mała czcionka na stronie internetowej, nieczytelny formularz, skomplikowany proces zakupowy czy brak alternatywnych kanałów kontaktu mogą skutecznie zniechęcić użytkownika. Problem polega na tym, że taki klient zazwyczaj nie napisze skargi. Po prostu zrezygnuje.
Nie każda bariera jest widoczna
Kiedy mówimy o dostępności, wiele osób nadal wyobraża sobie przede wszystkim podjazdy dla wózków czy windy. Tymczasem największe bariery coraz częściej mają charakter cyfrowy i komunikacyjny.
Wraz z wiekiem mogą pojawiać się naturalne zmiany związane ze wzrokiem, słuchem, pamięcią czy koncentracją. Dla części użytkowników oznacza to trudności z odczytaniem treści na ekranie, zrozumieniem skomplikowanych komunikatów lub wykonaniem wieloetapowych procesów.
Przykłady można znaleźć niemal wszędzie:
– strony internetowe z małym kontrastem,
-formularze wymagające wielu kroków,
-infolinie z rozbudowanym menu głosowym,
-aplikacje mobilne projektowane wyłącznie z myślą o młodych użytkownikach,
– komunikaty napisane specjalistycznym językiem.
W efekcie wiele osób napotyka przeszkody, które nie wynikają z braku kompetencji, lecz z niedostosowania usług do rzeczywistych potrzeb użytkowników.
Rynek pracy również się zmienia
Starzenie się społeczeństwa to nie tylko kwestia klientów. To także wyzwanie dla pracodawców. W wielu branżach już dziś obserwujemy niedobór pracowników. W kolejnych latach organizacje będą coraz częściej korzystać z wiedzy i doświadczenia starszych specjalistów. Oznacza to konieczność budowania bardziej elastycznych środowisk pracy, dostosowywania stanowisk oraz tworzenia procesów, które uwzględniają różnorodność wiekową zespołów. Firmy, które będą potrafiły skutecznie wykorzystać potencjał pracowników 50+ i 60+, mogą zyskać znaczącą przewagę konkurencyjną. Doświadczenie, stabilność i specjalistyczna wiedza są zasobami, których nie da się szybko zastąpić.
Dostępność jako inwestycja, a nie koszt
Przez lata dostępność była traktowana przez wiele organizacji jako dodatkowy obowiązek lub element działań wizerunkowych. Dziś coraz wyraźniej widać, że jest ona po prostu częścią dobrze zaprojektowanego biznesu.
Usługi przyjazne dla osób starszych są zazwyczaj wygodniejsze dla wszystkich użytkowników. Czytelna strona internetowa, prosty formularz czy jasna komunikacja pomagają nie tylko seniorom, ale również osobom korzystającym z urządzeń mobilnych, zabieganym klientom czy użytkownikom znajdującym się w stresujących sytuacjach. Dostępność nie polega na tworzeniu specjalnych rozwiązań dla wybranych grup. Polega na projektowaniu usług tak, aby jak największa liczba osób mogła z nich korzystać bez zbędnych przeszkód.
Czy jesteśmy gotowi?
To pytanie powinny zadawać sobie dziś nie tylko instytucje publiczne, ale również przedsiębiorcy, pracodawcy i twórcy usług cyfrowych.
Czy nasza strona internetowa jest czytelna dla osób starszych?
Czy klient może łatwo skontaktować się z firmą?
Czy proces zakupowy nie wymaga wykonywania kilkunastu niepotrzebnych kroków?
Czy miejsce pracy jest przygotowane na zatrudnianie osób w różnym wieku?
To pozornie niewielkie kwestie, które w rzeczywistości będą miały coraz większe znaczenie dla konkurencyjności organizacji.
Przyszłość zaczyna się dziś
Starzejące się społeczeństwo nie jest problemem, który pojawi się za kilkadziesiąt lat. To rzeczywistość, która już wpływa na funkcjonowanie rynku, usług i miejsc pracy. Organizacje, które już dziś zaczną myśleć o dostępności, prostocie i projektowaniu z myślą o wszystkich użytkownikach, będą lepiej przygotowane na nadchodzące zmiany. Te, które uznają ten temat za odległy lub mało istotny, mogą w przyszłości stracić kontakt z jedną z najważniejszych grup klientów i pracowników.
Bo pytanie nie brzmi już, czy społeczeństwo będzie się starzeć.
Pytanie brzmi, czy jesteśmy gotowi na świat, w którym starzenie się stanie się nową normą.